Nadejdzie czas , kiedy choroba jako efekt opacznych myśli będzie hańbą

Oldi Tube

sobota, 4 października 2008

Oziębła kobieta i niewydolny mężczyzna



Wszystkie problemy seksualne mają tak naprawdę swoje źródło w zahamowaniach, błędnym myśleniu i
strachu, który działa destrukcyjnie. Natura chciała, aby strach chronił nas, ale nasz sposób myślenia nie pozwala
na to - i strach działa na odwrót. Strach przywołuje nieszczęście, chorobę, a w skrajnych przypadkach nawet
śmierć. Głównym celem każdego leczenia psychoterapeutycznego jest uwolnienie pacjenta od irracjonalnych
lęków.
Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że lęki mają negatywny wpływ na ich osobowość.
Nie we wszystkich amerykańskich szkołach odbywają się lekcje uświadamiające młodzież. Rodzice natomiast
są często sami niedostatecznie wykształceni i dlatego nie potrafią przekazać odpowiedniej wiedzy swoim dzieciom.
Jeśli dziewczynka nie słyszała nigdy wcześniej o menstruacji, to pierwsza miesiączka będzie dla niej
najprawdopodobniej szokiem, co zdarza się bardzo często. Jeśli dzieci dowiedzą się, że stosunek płciowy jest
czymś złym i brudnym i że dziewczynka nie powinna zadawać się z chłopcami, to nic dziwnego, że potem jest tak
wiele oziębłych kobiet. Według danych statystycznych, co trzecia kobieta jest trochę lub całkowicie oziębła. Sprawy
płciowe są bardzo często postrzegane jako niemoralne, a znaczenie słowa "płciowość" prawie zawsze ogranicza
się do negatywnej oceny płci. W rzeczywistości jednak oznacza ono wiele cech charakteru, sposobów zachowania
i jest raczej pojęciem ogólnym aniżeli tylko określeniem odnoszącym się do spraw płci.
Wszystkie dzieci, co zrozumiałe, interesują się swoim ciałem. Chcą wiedzieć, czym chłopiec różni się od
dziewczynki i dlaczego. Kiedy dzieci zaczną bawić się w "lekarza", nie wiadomo czemu dorośli gorszą się i je
upominają. Sprawy płci stają się więc tabu i uważane są za coś złego i niebezpiecznego. Kiedy dziecko dorośnie,
może świadomie zmienić swoje nastawienie do tych spraw, ale dla jego podświadomości sprawy płci zawsze będą
czymś złym. Małżeństwo nic tu nie zmienia, strach jest bowiem zbyt głęboko zakorzeniony.
Dzisiaj nawet w najlepszym towarzystwie można rozmawiać o życiu erotycznym. A jeszcze nie tak dawno byłby
to niewybaczalny nietakt. Natomiast słowo "onanizm" pozostaje nadal tabu i nie jest używane w szerszym gronie,
mimo że odrzucono już tyle purytańskich uprzedzeń. Problem ten omija się starannie, ponieważ onanizm jest
traktowany jako perwersja i coś złego. Poczucie winy, jakie towarzyszy onanizowaniu się, psychoterapeuci często
uważają za główną przyczynę kłopotów seksualnych.

Ruth - rok później



Mniej więcej po roku Ruth ponownie zjawiła się w moim gabinecie. Przyszła na konsultację. Nie miała żadnych
dolegliwości aż do ostatniego miesiąca, kiedy znowu pojawiły się bóle.
Zapytałem ją więc, czy zrobiła coś, co spowodowało wyrzuty sumienia. Zaprzeczyła. "Myślałam już o takiej
możliwości - powiedziała - ale nie mogę sobie niczego takiego przypomnieć". Podczas zadawania pytań metodą
ideomotoryczną jej podświadomość mówiła jednak coś zupełnie innego.
Pytanie: Czy znowu pani wymierza sobie karę?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy zrobiła pani coś niewłaściwego?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy była pani niewierna swojemu mężowi?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy ma to coś wspólnego z seksem?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Coś wydarzyło się tuż przed miesiączką?
Odpowiedź: Nie.
Teraz zasugerowałem jej (Ruth znajdowała się w stanie hipnozy), że wkrótce przypomni sobie przyczynę
bolesnej miesiączki.
"Wiem - powiedziała - to dotyczy mojego szwagra. Tak, o to właśnie chodzi! Próbował się do mnie zbliżyć, nie
chciałam jednak mieć z nim nic wspólnego. Powiedziałam mu to. Pewnej nocy, kiedy kochałam się z moim mężem,
przyszło mi do głowy, że mogłoby być zupełnie inaczej, i wyobraziłam sobie, że jestem w łóżku z jego bratem. Nie
miałam potem wyrzutów sumienia, ponieważ nic się naprawdę nie wydarzyło". Moja pacjentka próbowała się
uspokoić logicznym usprawiedliwieniem. Ruth nie była świadoma swojej winy. Jej podświadomość ganiła jednak jej
myśli i dlatego znowu wystąpiły bolesne miesiączki. Kiedy zorientowała się, o co chodzi, postanowiła nie ulegać
więcej takim fantazjom. Dolegliwości zniknęły bezpowrotnie.
Wiele innych zaburzeń menstruacyjnych ma zazwyczaj podłoże emocjonalne. Często są sposobem na unikanie
seksualnych zbliżeń. Dr Cheek uważa, że kobiety odrzucają swoją kobiecość z powodu niepłodności,
powtarzających się poronień, stanów zapalnych pochwy i przy oziębłości seksualnej.

Przyczyny bolesnych miesiączek u Ruth



Najpoważniejsze dolegliwości menstruacyjne, jakie kiedykolwiek spotkałem, dotknęły dwudziestoośmioletnią
Ruth. Ta młoda kobieta miała tak silne bóle, że lekarz musiał niekiedy podawać morfinę, żeby ulżyć jej cierpieniu.
Co miesiąc leżała w łóżku dwa dni ciężko chora. Będąc jeszcze małą dziewczynką, usłyszała od kogoś, że kobiety
zawsze podczas miesiączek odczuwają silne bóle. Kiedy dojrzała, jej miesiączki przebiegały prawie normalnie. Z
wiekiem towarzyszyły im coraz bardziej nasilające się bóle.
Metoda ideomotoryczna pozwoliła mi poznać przyczyny tych dolegliwości.
Pytanie: Czy są jakieś inne przyczyny pani stanu, oprócz sugestii z dzieciństwa?
Odpowiedź: (palce) Tak.
Pytanie: Czy chodzi tu o problem na tle seksualnym?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Czy identyfikuje się pani z kimś, kto ma tę samą dolegliwość?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Czy pani bóle mają coś wspólnego z jakimiś wcześniejszymi zdarzeniami?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy towarzyszyły one bólom?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Kiedy to się zdarzyło? Czy było to, nim skończyła pani piętnaście lat?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Zanim skończyła pani dwadzieścia lat?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy było to między osiemnastym a dwudziestym rokiem życia?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy miała pani wtedy osiemnaście lat?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Dziewiętnaście?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy było to przeżycie na tle seksualnym?
Odpowiedź: (ustna) Tak, teraz wiem, że tak. W wieku dziewiętnastu lat miałam pierwszy stosunek. Czułam się
wtedy okropnie winna, ale nie zerwałam tego związku, ponieważ byłam zakochana. Po trzech miesiącach tej
znajomości stwierdziłam, że nie mam miesiączki. Zaczęłam się okropnie bać. Byłam pewna, że jestem w ciąży.
Któregoś wieczoru uklękłam i zaczęłam modlić się, aby Pan Bóg zesłał mi miesiączkę. Powiedziałam mu, że jest mi
obojętne, jak bardzo będzie mnie to boleć. Najważniejsze, żebym nie była w ciąży.
Następnego dnia Ruth dostała miesiączki. Od tego momentu każdej miesiączce towarzyszyły silne bóle. Kiedy
zapytałem ją, czy rzeczywiście wierzy w cud, który się zdarzył, śmiejąc się, potrząsnęła przecząco głową. Potem
wytłumaczyłem jej, że skoro nie była w ciąży, paktowanie z Bogiem nie było wcale potrzebne. Następnie za
pomocą metody palców zadałem jej pytanie, czy teraz jest w stanie uwolnić się od tych bolesnych dolegliwości i
czy nie sądzi, że ukarała się już wystarczająco? Jej palce odpowiedziały "tak".

piątek, 3 października 2008

Klucz do szczęśliwszego życia



Ponad trzy miliony osób w Ameryce cierpi na migreny (tyle samo jest tam alkoholików). Jednak przynajmniej
dwa razy więcej osób z tym problemem nigdy nie było u lekarza. Tylko w przybliżeniu natomiast można
oszacować, jak częste są przypadki oziębłości płciowej, impotencji, homoseksualizmu, perwersji i innych zaburzeń
seksualnych.
Specjaliści chorób kobiecych twierdzą, że zdecydowana większość kobiet cierpi, przynajmniej okresowo, na
zaburzenia uwarunkowane psychicznie (np. bolesne i nieregularne miesiączki, niepłodność i wiele innych
dolegliwości). Nawet wczesne zgony mogą mieć takie podłoże. Nie sposób wymienić tu wszystkich chorób
kobiecych. Wszystkie są jednak w jakiś sposób do siebie podobne i zazwyczaj dają się wyleczyć w ten sam
sposób.
Dr Cheek uważa, że zaburzenia menstruacyjne mają zawsze podłoże psychiczne, obojętne, w jakim czasie
występują i czy ich powodem jest jakiś chory organ, czy nie. Bolesne kurcze wywołane są, między innymi,
opisanymi już wcześniej przyczynami, np. potrzebą wymierzenia sobie kary, chęcią identyfikacji, konfliktem
wewnętrznym, problemami seksualnymi, chęcią uniknięcia kontaktów płciowych, a w szczególności zaś sugestią.
Jeśli dorastająca dziewczynka będzie słyszała, że miesiączce towarzyszą silne bóle, to najprawdopodobniej
pojawią się u niej bolesne menstruacje. Takie działanie sugestii dotyczy również wymiotów w pierwszym okresie
ciąży. Kiedy tylko znajomi dowiedzą się o ciąży, prawie natychmiast zadają pytanie: "Czy masz rano mdłości?"
Większość kobiet od początku rzeczywiście liczy się z takimi dolegliwościami. Gospodarka hormonalna jest co
prawda zakłócona przez rozwijający się płód, ale mdłości nie muszą być normalnym objawem tego stanu. Kobiety
ludów pierwotnych prawie nie znają takich dolegliwości.
Wiele przypadków można więc wyleczyć za pomocą prostych sugestii. Najważniejsze jednak, aby pacjentka
zrozumiała, że te dolegliwości wcale nie są konieczne.

Dlaczego John D. cierpiał na chroniczny ból głowy



John miał 43 lata. Był malarzem pokojowym i od wielu miesięcy cierpiał na chroniczny ból głowy, który z dnia na
dzień był coraz bardziej intensywny, aż w końcu pojawiał się dwa, trzy razy w tygodniu, i to zawsze w nocy.
Czasem John budził się i krzyczał z bólu. Nie można było ustalić żadnej organicznej przyczyny dolegliwości, a leki
nie skutkowały. Neurolog zalecał operację mózgu (lobotomię). Miał to być rzekomo jedyny sposób usunięcia
dolegliwości. Zabieg ten jest bardzo niebezpieczny i nigdy nie wiadomo, czy pacjent będzie mógł później normalnie
funkcjonować.
John stracił już nadzieję na wyzdrowienie, dlatego gotów był podjąć nawet takie ryzyko. Jego domowy lekarz
odradził mu ten krok i nakłonił do poddania się hipnozie. John został moim pacjentem. Ponieważ bóle pojawiały się
nocą, przypuszczałem, że jego migrena ma podłoże psychologiczne.
Oto pytania, jakie zadałem pacjentowi podczas badania metodą wahadełka:
Pytanie: Czasem nasze uczucia tak działają na organizm, że dochodzi do nietypowych reakcji. Jest
prawdopodobne, że pana bóle mają przyczynę natury emocjonalnej. Podświadomość wie, czy tak rzeczywiście
jest. Spróbujmy się dowiedzieć, czy pana bóle głowy mają jakieś podłoże emocjonalne? (Wahadełko dało
odpowiedź twierdzącą, a John aż jęknął ze zdziwienia i przyznał, że istnieje taka możliwość).
Pytanie: Czasem czujemy się winni i mamy wyrzuty sumienia, które powodują określone myśli. Każdy z nas robi
czasem coś, czego później żałuje. Czy pański ból jest karą za coś?
Odpowiedź: (wahadełko) Tak.
Pytanie: Czy czuje się pan winny?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy poczucie winy bierze się z określonego zachowania, a nie z jakiegoś ogólnego uczucia?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Bóle głowy zaczęły się mniej więcej przed rokiem. Być może pana wyrzuty sumienia dotyczą czegoś,
co wydarzyło się jakiś czas temu. Czy zdarzyło się to w ostatnich trzech latach?
Odpowiedź: Tak:
Pytanie: W ostatnich dwóch latach?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy było to niedawno?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy dotyczy to spraw płciowych? (Wahadełko poruszyło się po przekątnej, a więc nietypowo. Mogło to
oznaczać "Być może" lub pytanie zostało tak skonstruowane, że nie można było na nie odpowiedzieć
jednoznacznie).
Pytanie: Najwyraźniej pytanie nie było jasne. Czy zrobił pan coś, co później uznał za niemoralne?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy chodzi o kobietę?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy była to pańska żona?
Odpowiedź: Nie.
Pacjent powiedział mi teraz, że niespełna rok temu zmarła jego żona, a on szybko ożenił się po raz drugi. Bóle
głowy pojawiły się zaraz po ślubie. To stwierdzenie było dla mnie wskazówką.
Pytanie: Czy pański stan dotyczy pana obecnej żony?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Proszę opowiedzieć mi o śmierci żony.
John opowiedział, że długo chorowała na raka macicy, a potem zmarła na jego rękach. Obecną żonę spotkał
mniej więcej rok przed śmiercią pierwszej. Współżył z nią, mimo że wydawało mu się to niewłaściwe, ale już od
dawna nie robił tego ze swoją ówczesną żoną. Po ślubie (który nastąpił w sześć tygodni po pogrzebie) teściowie
pierwszej żony robili mu wyrzuty, co spowodowało u niego silne poczucie winy.
Pytanie: Czy bóle głowy są karą za pana zachowanie?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Pan wierzy w życie po śmierci. Jeśli więc pana żona wie, że ożenił się pan po raz drugi i jest
szczęśliwy, to co, pana zdaniem, powiedziałaby, gdyby mogła się z panem spotkać?
Odpowiedź: Powiedziałaby mi, że powinienem się ożenić ponownie, ale może by chciała, żebym zrobił to
później. Myślę jednak, że zgodziłaby się na to małżeństwo.
Pytanie: Czy chciałaby, żeby pan sam wymierzał sobie za to karę?
Odpowiedź: (ustnie) Nie.
Pytanie: Czy istnieje jeszcze jakaś inna przyczyna pana bólu?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy ma to coś wspólnego z wymierzaniem sobie kary?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Czy dotyczy to wcześniejszego zdarzenia?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Czy dotyczy to pańskiego środowiska?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czy pana życie zakłóciło jeszcze coś oprócz bólu głowy?
Odpowiedź: (ustnie) Tak - zbankrutowałem. Choroba żony pochłonęła wszystkie moje oszczędności. Co prawda
nieźle zarabiam, ale ostatnio migrena nie pozwala mi pracować. Każdego ranka jestem wykończony. Ominęło mnie
sporo możliwości zarobienia pieniędzy. Moje finansowe problemy przyprawiają mnie rzeczywiście o ból głowy!
Pytanie: Czy dlatego cierpi pan na migrenę?
Odpowiedź: (wahadełko) Tak.
Wyjaśniłem Johnowi działanie mowy ciała. Potem poddałem go hipnozie i wmówiłem mu, że jego sytuacja
finansowa natychmiast się zmieni, kiedy tylko ustaną bóle głowy. Na pytanie, czy mógłby teraz uwolnić się od
swojej dolegliwości, ponieważ nareszcie zna jej przyczynę, jego palce odpowiedziały twierdząco. Tak też się stało
podczas jego drugiej wizyty w moim gabinecie. Przy trzeciej wizycie okazało się też, że jego pierwsza żona również
cierpiała na migrenę.
Bóle głowy były więc karą, którą sam sobie wymierzał. Ostatnia wizyta Johna całkowicie uwolniła go od
chronicznych dolegliwości. Klucz do jego choroby tkwił więc w mowie ciała i potrzebie ukarania siebie.

czwartek, 2 października 2008

Usuwanie migreny przez samoleczenie





Kiedy decydujesz się na leczenie chronicznego bólu głowy, ustal najpierw jego przyczynę. Zrób to dopiero po
wizycie u lekarza, który stwierdzi, że nie chodzi tu o dolegliwość natury organicznej. Byłoby szaleństwem starać się
usuwać ból wywołany rakiem mózgu lub inną poważną chorobą. Sprawdź dokładnie siedem ewentualnych
przyczyn bólu - najczęściej chodzi tu o mowę ciała. Wyrażenie "To przyprawia mnie o ból głowy!" rzeczywiście
doprowadza do takiego stanu. Każda nieprzyjemna sytuacja, niemiłe doświadczenie i wyobrażenie mogą wywołać
w nas taką myśl, a tym samym ból głowy. Czasami też ból może być formą wymierzenia sobie kary.
Jeśli zaczniesz leczyć ból głowy przez sugestię, powinieneś ją sformułować w następujący sposób: "Za kilka
chwil moja głowa stanie się lekka. Nadmiar krwi odpłynie i zmniejszy się ciśnienie w głowie. Wkrótce odczuję ulgę.
Ból głowy zniknie". Taką sugestię powtórz kilka razy i natychmiast skoncentruj się na czymś zupełnie innym.

środa, 1 października 2008

Inne rodzaje bólu głowy



Bóle głowy mają jeszcze wiele innych psychologicznych i organicznych przyczyn. Są to m. in. zmęczenie,
nadwerężenie wzroku i tzw. psychologiczny ból głowy, który ma być usprawiedliwieniem, że się czegoś nie zrobiło.
Bóle głowy występują przy przeziębieniach, grypie, stanach gorączkowych i wielu innych schorzeniach. Tak jak i
inne bóle, one również mogą być tylko ostrzeżeniem.
Przy chronicznych migrenach trzeba koniecznie zasięgnąć porady lekarza. Może okazać się, że niezbędne jest
leczenie specjalistyczne. Hipnotyczna sugestia pomaga złagodzić migreny, także przy organicznych bólach głowy.
Jeśli źródłem bólu jest naruszony system nerwowy, metoda ta nie przyniesie pożądanego skutku.
Większość migren można wytłumaczyć problemami psychologicznymi: są wynikiem gwałtownego wzrostu
ciśnienia krwi, której obiegiem kieruje podświadomość. Odpowiednie sugestie mogą obniżyć wysokie ciśnienie, a
tym samym usunąć ból głowy niemal tak szybko, jak aspiryna.

Spirala hipnotyczna