Nadejdzie czas , kiedy choroba jako efekt opacznych myśli będzie hańbą

Oldi Tube

piątek, 5 czerwca 2009

Zalety samoleczenia


Kiedy mamy jakieś trudności, próbujemy pozbyć się ich jak najszybciej. I tu właśnie pomaga samoleczenie, jeśli nie mamy do czynienia z bardzo ciężkim przypadkiem, wymagającym długiego leczenia przez specjalistę.
Powszechnie uważa się, że leczenie dolegliwości psychosomatycznych może przeprowadzić prawidłowo tylko psychoterapeuta, psychiatra lub psycholog i że działanie tych specjalistów będzie skuteczniejsze niż terapia przeprowadzana przez nas samych. Często zapominamy jednak, że w grę wchodzą znaczne koszty, a i niełatwo
znaleźć dobrego fachowca; w rezultacie część chorych nie podda się leczeniu.

wtorek, 2 czerwca 2009

Każdy ma swoje wady i zalety


Wewnętrzny konflikt i zbyt wygórowane wymagania wobec samego siebie są najczęstszymi przyczynami napięć nerwowych. Czy w dzisiejszych czasach istnieje jeszcze ktoś wolny od stresów? Mówi się nawet coraz częściej, że nie ma już "normalnych" ludzi. Wszyscy mamy specyficzne wady i zalety. Każdemu zdarzyło się niejednokrotnie postąpić wbrew sobie pod wpływem wewnętrznego przymusu, nie dającego się bliżej wytłumaczyć. Takie
zachowania są przyczynami chorób na tle emocjonalnym. Nawet zwykły katar może mieć podłoże psychologiczne.
Ogólnie rzecz biorąc, wszelkie zaburzenia wywodzą się właśnie z podświadomości. Rzadko rozpoznajemy ich przyczyny. Tymczasem uświadomienie sobie przyczyn oraz ich zrozumienie, a także stosowanie opisanych w tej publikacji odpowiednich metod samoleczenia może przynieść ulgę i powrót do zdrowia.
Początkowe rozdziały tej pracy wprowadzą cię w strukturę i sposób działania centralnej świadomości, pokażą przyczyny szkodliwych, niewłaściwych zachowań i źródła chorób emocjonalnych. Opisane tutaj metody pomogą rozpoznać przyczyny twoich dolegliwości.
Kolejne rozdziały zaprezentują metody samoleczenia, które pomagają wyleczyć chorobę, zerwać ze szkodliwymi przyzwyczajeniami i skorygować nieprawidłowe zachowania.

Czy można leczyć się samemu?


Pojawia się pytanie, czy ktoś, kto cierpi na zaburzenia emocjonalne, ma poważny problem osobisty lub zapadł na jakąś chorobę, jest w stanie sam sobie pomóc? Może powinien skorzystać jednak z pomocy specjalistów?
Czy powinniśmy próbować sami się leczyć w przypadku, gdy cierpimy na chorobę uwarunkowaną psychologicznie lub emocjonalnie? Naturalnie pewne choroby są zbyt poważne, by leczyć je bez pomocy specjalisty. Jednak w wielu przypadkach chorobę można zwalczyć samodzielnie. W powszechnym mniemaniu nie jest to możliwe w przypadkach zaburzeń natury emocjonalnej, także jeśli idzie o wady charakteru, szkodliwe przyzwyczajenia czy choroby psychosomatyczne. Lekarze zbyt często jednak zajmują się tylko leczeniem objawów, zapominając o przyczynach dolegliwości. Leki bardzo rzadko usuwają zakorzenione głęboko w podświadomości źródła chorób.

poniedziałek, 1 czerwca 2009

Korzenie zła


Jeśli chcesz, aby twój stan się poprawił, spróbuj poznać źródło gnębiącego cię problemu. Musisz w tym celu obserwować własne zachowanie i poznać swój charakter. Powinieneś także poszerzyć wiedzę na temat dolegliwości uzależnionych od stanu emocjonalnego.
Bezpośredni dostęp do podświadomości pozwala nam wnikać w przyczyny wszystkich osobistych problemów, jest jedynym sposobem na pokonanie trudności oraz przyswojenie sobie nowych nawyków myślenia i zachowań.
Istnieje na przykład możliwość, aby za pomocą wahadełka dotrzeć do podświadomości i osiągnąć zaskakujące rezultaty. Mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z czarami. Tymczasem jest to technika wykorzystywana przez wielu lekarzy, także psychiatrów. Technika wahadełka okazała się sposobem umożliwiającym szybkie i łatwe odkrycie źródeł określonego problemu. Wahadełko pomaga odnaleźć w sobie siły do przeprowadzania życiowych zmian. Pomoże ci w tym także ta publikacja. Pozwoli ona lepiej zrozumieć sposób funkcjonowania i działania podświadomości. Nauczysz się też, jak nawiązać z tą sferą bezpośredni kontakt oraz jak ją kształtować.

niedziela, 31 maja 2009

Autohipnoza - Wprowadzenie


Ukazało się dotychczas wiele książek opisujących metody samodoskonalenia oraz sposoby przezwyciężania problemów emocjonalnych, wynikających ze stanu naszej psychiki. Przedstawione tam rady - bez wątpienia bardzo cenne - oparte są na zagadnieniach pozytywnego myślenia, autohipnozy; często ich podłożem jest materialistyczny pogląd na kwestie religijne i metafizyczne. Wiele psychologicznych poradników podaje opisy bardzo wartościowych technik i sposobów pokonywania problemów. Wielu czytelników skorzystało z nich na pewno już nieraz. Niektórzy
kupują tego typu książki ze szczerym zamiarem ich zgłębienia, ale szybko zniechęcają się wysiłkiem, jaki trzeba włożyć w to, aby osiągnąć pozytywne rezultaty. Poza tym metody samodoskonalenia okazują się często pracochłonne, zabierają też dużo czasu. Autorzy tych propozycji próbują niekiedy zachęcić czytelnika do zmiany
przyzwyczajeń, starając się wpłynąć na jego podświadomość. Jednocześnie zapominają wyjaśnić mu zarówno psychiczne, jak i fizyczne przyczyny problemów.

PODSUMOWANIE


Dokonany w tej publikacji przegląd zagadnień związanych z uzdrawianiem za pośrednictwem psychiki doprowadził do wielu zaskakujących odkryć, które zmieniły nasze poglądy na temat funkcjonowania człowieka. Podsumujemy niektóre z nich.
1. Teoria informacji może stanowić strukturę pojęciową, obejmującą zjawiska psychiczne, biologiczne i fizyczne oraz wyjaśniającą uzdrawianie, rozwój osobowości, ewolucję ludzkiej świadomości czy wreszcie fascynującą panoramę praktyk kulturowych.
2. Transdukcja informacji zaczyna się stawać kluczowym pojęciem naszej psychobiologicznej teorii komunikacji między psychiką a ciałem oraz uzdrawiania. Wszystkie podstawowe prawa biologii, psychologii i antropologii kulturowej są po prostu sposobami opisywania różnych poziomów tej transdukcji.
3. Dynamikę transdukcji informacji u człowieka można wytłumaczyć za pomocą najogólniejszej klasy zjawisk psychobiologicznych, którą stanowią zapamiętywanie, uczenie się i zachowania zależne od stanu. Warunkowanie klasyczne, instrumentalne i psychodynamikę procesu psychoanalizy można w sensowny sposób ujmować jako szczególne przypadki zapamiętywania, uczenia się i zachowań zależnych od stanu.
4. Nie istnieje żadna tajemnicza przepaść między psychiką a ciałem. Procesy wiążące się z zależnym od stanu zapamiętywaniem, uczeniem się i zachowaniami, zakodowane w układzie limbiczno-podwzgórzowym i innych, blisko z nim związanych, są głównymi przetwornikami informacji, które jednocześnie likwidują kartezjańską dychotomię psychiki i ciała.
5. Klasyczne symptomy psychosomatyczne oraz prawdopodobnie problemy psychosomatyczne powstają w wyniku uczenia się przez doświadczenie – a konkretnie przez zależne od stanu uczenie się wzorców reakcji składających się na ogólny zespół przystosowania. Trwałe problemy psychosomatyczne są przejawami tych właśnie, związanych ze stanem wzorców uczenia się, zakodowanych w obrębie limbiczno-podwzgórzowego filtru, który moduluje komunikację między psychiką a ciałem.
6. Filtr limbiczno-podwzgórzowy koordynuje wszystkie główne kanały wzajemnej regulacji psychiki i ciała poprzez układy: autonomiczny, hormonalny, odpornościowy i neuropeptydowy. Cząsteczki przekaźnikowe (neurotransmitery, hormony, immunotransmitery itd.), przepływające tymi kanałami, są strukturalnymi mediatorami informacyjnymi w komunikacji między psychiką a ciałem i transformacji.
7. Prowadzone obecnie badania umożliwiają wyjaśnienie, w jaki sposób cząsteczki przekaźnikowe pośredniczą w połączeniu psychiki z genem, co jest podstawą większości procesów uzdrawiania, dokonywanego za pomocą hipnoterapii, efektu placebo oraz tradycyjnych praktyk medycyny mityczno-poetyckiej i holistycznej.
8. Nowe metody uzdrawiania i hipnoterapii można interpretować jako procesy dochodzenia do zależnych od stanu wspomnień, wyników uczenia się i zachowań, które kodują problem, wykorzystania ich, a następnie zmiany ich struktury w celu osiągnięcia bardziej zintegrowanej adaptacji i rozwoju.
9. Ultradobowa reakcja uzdrowicielska to nowa metoda uzdrawiania, której łatwo jest się nauczyć. Polega ona na zwiększaniu własnej wrażliwości na naturalne, 90-minutowe rytmy psychobiologiczne.
10. W nowych koncepcjach hipnoterapii podkreśla się rolę naturalnego, psychobiologicznego procesu transdukcji informacji oraz zależnych od stanu zachowań, uczenia się i zapamiętywania.
Celem tego jest dotarcie do wewnętrznych zasobów pacjenta i wspomaganie ich wykorzystania w rozwiązywaniu problemów. Koncepcje te są więc zaprzeczeniem stosowanych wcześniej metod hipnotycznych, w których opierano się na autorytatywnych sugestiach, komunikowania pod wpływem, ukrytym warunkowaniu i programowaniu.
Zaprezentowana w tej publikacji psychologia komunikacji między psychiką a ciałem oraz uzdrawiania wprowadza pewien mający solidne podstawy paradygmat informacyjny. W jego ramach można zintegrować wszystkie obowiązujące poprzednio koncepcje choroby i terapii, a także dokonać ich uzupełnienia. Większość zawartego tu materiału jest na tyle nowa, że można go przedstawić jedynie w sposób sprawiający wrażenie intuicyjnego i wizjonerskiego. Materiał ten ma jednak rzetelną dokumentację naukową. Sztuka i naukowa koncepcja zamiany symptomu w sygnał, a problemu w funkcję twórczą stanowią dopiero początek. Zagadnienia te będą wymagały oddania i wysiłku ze strony każdego z nas dopóty, dopóki stopniowo nie wyodrębnimy tego, co okaże się
wartościowe i co wyznaczy kierunek naszym przyszłym badaniom, teoriom i praktyce klinicznej.

sobota, 30 maja 2009

Układ neuropeptydowy jako mediator hipnoterapii


Opis komunikacji między psychiką a ciałem za pośrednictwem układu neuropeptydowego (szczególnie jeśli porówna się ją z komunikacją poprzez centralny i obwodowy układ nerwowy) wskazuje, że neuropeptydy mogą stanowić istotny czynnik tworzący neuropsychofizjologiczną podstawę naszej teorii hipnoterapii, którą oparliśmy na pojęciu zapamiętywania i uczenia się zależnego od stanu. Jest to całkowicie nowa koncepcja uzdrawiania hipnoterapeutycznego, która nie mogła powstać, zanim nie wprowadzono, zupełnie niedawno, pojęcia układu neuropeptydowego. Dlatego właśnie zamierzam krótko omówić pewne dane przemawiające za tym poglądem. Wymagają one jednak dalszych rzetelnych badań eksperymentalnych. Dane te związane są z różnymi czynnikami (takimi jak: rozmieszczenie, synchronizacja, jakość archaiczna, relacje świadome-nieświadome oraz plastyczność), które – jak się wydaje – są wspólne dla układu neuropeptydowego i zjawiska hipnozy.
Powszechne rozmieszczenie przekaźników neuropeptydowych oraz ich receptorów może wyjaśnić występowanie idiosynkratycznych wzorców doznań hipnotycznych, które są raczej konsekwencją psychicznego obrazu ciała niż efektem istnienia klasycznych kanałów CUN. Neuropeptydy są przenoszone przez wszystkie płyny ciała (krew, limfę, płyn mózgowo-rdzeniowy itd.), a także pomiędzy neuronami. Dlatego właśnie układ neuropeptydowy nie zamyka się w tradycyjnych obwodach neuronowych CUN. Obecnie można już wyjaśnić odwieczną zagadkę, którą dla hipnoterapeutów był fakt, że znieczulenie za pomocą metod psychosomatycznych lub hipnotycznych nie przebiega zgodnie z klasycznymi szlakami neuronów CUN unerwiających poszczególne dermatomy (segmentalne obszary skóry). Możliwe, że układ neuropeptydowy pośredniczy w reakcjach hipnotycznych dzięki psychicznemu obrazowi ciała, a zachodzi to poprzez układ limbiczno-podwzgórzowy. Okazuje się, że wiele efektów psychosomatycznych, które w desperacki sposób przypisywano po prostu wyobraźni i dlatego uznawano za “nierealne", może mieć biologiczne podstawy.
Ustalenie, w jaki sposób działają receptory, wymaga jednak jeszcze wielu badań. Stanowią one niezwykle zmienny system, którego wzorce reagowania mogą się zmieniać, ponieważ są funkcją doświadczeń życiowych zakodowanych w postaci zależnych od stanu wspomnień, wyników uczenia się, wrażeń, spostrzeżeń, nastrojów oraz aktywności psychicznej (Bloom, Lazerson i Hofstadter, Cordes).
Innym aspektem doznań hipnotycznych, który można wyjaśnić za pomocą różnych modus operandi CUN i układu neuropeptydowego, są relacje czasowe. Czas reakcji CUN jest bardzo krótki – dla większości zachowań wynosi zaledwie ułamek sekundy. Układ neuropeptydowy potrzebuje kilku minut lub nawet godzin, by zareagować (Rosenblatt). Taka sama prawidłowość obowiązuje, jeśli chodzi o pełne doznawanie przeżyć hipnotycznych. Erickson napisał, że w przeciwieństwie do symulowanych efektów hipnozy, które – z pomocą świadomie stosowanego aktorstwa – mogą się pojawić natychmiast, wywołanie zmian psychoneurofizjologicznych wymaga sporo czasu (zwykle 10-20 minut, ale bywa, że i kilku godzin).
Wielu doświadczonych klinicystów wypowiadało się na temat wstecznej, archaicznej czy też atawistycznej natury reaktywności hipnotycznej (Gili i Brenman, Meares, Shor). Zajmujący się ewolucyjnymi początkami układu neuropeptydowego Roth i jego koledzy przedstawili dowody na to, że jest on starszy od układów: centralnego, autonomicznego i hormonalnego oraz że jest on sposobem komunikacji występującym u jednokomórkowców, roślin oraz niższych zwierząt. Ze względu na to, że natura ma skłonność do utrwalania swych systemów (Bockman i Kirby), możemy zrozumieć, dlaczego neuropeptydy tworzą układ bardziej rozległy i głębszy niż CUN.
Tak więc powolny, lecz bardziej rozległy, plastyczny i nieświadomy sposób działania neuropeptydów w komunikacji między psychiką a ciałem lepiej pasuje do tego, co dzieje się w czasie hipnozy niż szybsze, wyspecjalizowane i tworzone w świadomy sposób procesy centralnego i peryferycznego układu nerwowego. Używając analogii komputerowej można powiedzieć, że peryferyczne nerwy CUN są przewodami “twardo rozmieszczonymi" w z góry zaprogramowanych, ustalonych układach bodźców i reakcji (tak jakby stanowiły one sprzęt komputerowy – Hardware). Układ neuropeptydowy jest z kolei podobny do oprogramowania – software – zawierającego plastyczne, łatwo się zmieniające układy informacji. Receptory i bardzo zindywidualizowane reakcje układu neuropeptydowego mogą się łatwo zmieniać, są one bowiem funkcją doświadczeń życiowych, wspomnień i rezultatów uczenia się.
Neuropeptydy są zatem nie dostrzeganą wcześniej formą transdukcji informacji między psychiką a ciałem; formą, która może stanowić punkt wyjścia wielu reakcji hipnoterapeutycznych i psychospołecznych, a także efektu placebo. Patrząc na to zagadnienie z szerszej perspektywy można uznać, że układ neuropeptydowy stanowi psychobiologiczną podstawę ludowych, szamanistycznych i duchowych form uzdrawiania (mają one wiele cech wspólnych z uzdrawianiem za pomocą hipnozy), które obecnie znowu stają się modne, tym razem pod szyldem medycyny holistycznej.

Spirala hipnotyczna